Mity, tajemnice i zapomniane opowieści
Byllis: Iliryjskie miasto w chmurach z widokiem na Wjosę
Odkryj Byllis – starożytne miasto na szczycie góry w Albanii. Zobacz teatr, bazylikę i niesamowitą panoramę doliny rzeki Wjosy.
Większość turystów odwiedzających Albanię skupia się na wybrzeżu lub miastach-muzeach takich jak Berat czy Gjirokastra. Tymczasem w głębi lądu, w regionie Mallakastra, na płaskim szczycie góry wznoszącej się 500 metrów pionowo nad doliną rzeki, leży jedno z najbardziej spektakularnych stanowisk archeologicznych na Bałkanach. To Byllis – dawna stolica iliryjskiego plemienia Byllionów. Miejsce to rzadko trafia na okładki folderów turystycznych, co jest zbrodnią na turystyce, bo oferuje połączenie monumentalnej historii z krajobrazem, który dosłownie rzuca na kolana.
W naszym szerokim opracowaniu opisującym starożytne miasta, które zniknęły z map, Byllis zajmuje pozycję "balkonu Albanii". Trudno znaleźć inne antyczne miasto, które oferowałoby tak rozległą i niczym niezakłóconą panoramę. Stojąc na krawędzi agory, widzimy srebrzystą wstęgę rzeki Wjosy (Vjosa) meandrującą w dole, a horyzont zamykają potężne pasma górskie południowej Albanii. To tutaj można poczuć, dlaczego Ilirowie wybierali tak niedostępne lokalizacje – nie tylko dla obrony, ale by być bliżej nieba i kontrolować wzrokiem wszystko, co działo się w promieniu dziesiątek kilometrów.
Stolica Byllionów: Niezależność i potęga
Byllis zostało założone w połowie IV wieku p.n.e. i szybko stało się centrum Związku Byllionów (Koinon). Ilirowie, często przedstawiani w rzymskiej propagandzie jako barbarzyńcy, stworzyli tu miasto zorganizowane według najlepszych greckich wzorców urbanistycznych (plan hippodamejski). Posiadali własną monetę, radę (bule) i zgromadzenie ludowe (eklesia). Inskrypcje znalezione w wyroczni w Dodonie potwierdzają, że Byllionowie byli traktowani przez Greków jako partnerzy, a ich posłowie byli przyjmowani z honorami.
Miasto otoczone było potężnym murem o długości 2250 metrów, wykonanym z idealnie dopasowanych bloków wapiennych, co świadczy o zaawansowanej inżynierii. Wewnątrz murów, na powierzchni 30 hektarów, tętniło życie. Byllis kontrolowało strategiczny odcinek doliny Wjosy, czerpiąc zyski z handlu i rolnictwa. To właśnie rzeka, widoczna w dole jak na dłoni, była życiodajną arterią regionu. Dziś dolina ta jest unikatem przyrodniczym – Wjosa uważana jest za ostatnią dziką rzekę Europy, a jej ochrona stała się priorytetem dla ekologów, co czyni ten obszar jednym z najważniejszych punktów na mapie dla osób kochających nieodkryte rezerwaty przyrody i dzikie ekosystemy, gdzie historia człowieka koegzystuje z nienaruszoną naturą.
Teatr w chmurach: Widowisko z widokiem
Najważniejszym i najlepiej widocznym zabytkiem Byllis jest teatr. Zbudowany w III wieku p.n.e., jest największym teatrem w południowej Ilirii. Architekci wykorzystali naturalne nachylenie zbocza, aby stworzyć widownię (cavea) o doskonałej akustyce. Teatr jest zorientowany w taki sposób, że widzowie, oglądając spektakl, mieli przed oczami nie tylko aktorów, ale i oszałamiającą panoramę gór i doliny rzeki. To genialne połączenie architektury z krajobrazem, które miało potęgować wrażenia artystyczne i religijne.
Teatr zachował się w zaskakująco dobrym stanie. Można usiąść na kamiennych rzędach, zejść do orchestry i podziwiać pozostałości budynku scenicznego. W czasach świetności odbywały się tu nie tylko przedstawienia, ale i zgromadzenia polityczne, na których decydowano o wojnie i pokoju. Obok teatru znajduje się duży stadion oraz stoa – długa hala kolumnowa, która zapewniała cień spacerującym obywatelom i była miejscem handlu oraz dyskusji filozoficznych.
Katedra i bazyliki: Chrześcijańskie dziedzictwo
W późnym antyku (V-VI wiek n.e.), gdy pogańskie świątynie zaczęły tracić na znaczeniu, Byllis stało się ważnym ośrodkiem wczesnochrześcijańskim i siedzibą biskupa. W mieście wybudowano aż pięć bazylik! Najważniejszą z nich jest tzw. Katedra (Bazylika B), imponująca budowla o wymiarach 67 na 28 metrów, położona w centrum miasta. To, co w niej najcenniejsze, to mozaiki podłogowe, które są jednymi z największych na Bałkanach.
Podobnie jak w Butrincie czy Heraclei, mozaiki w Byllis zachwycają bogactwem motywów i kolorów. Przedstawiają sceny pasterskie, ryby, ptaki oraz skomplikowane geometryczne wzory symbolizujące wieczność i porządek boski. Niestety, ze względów ochronnych są one często przykryte warstwą piasku, ale w sezonie turystycznym archeolodzy czasem odsłaniają ich fragmenty. Nawet jeśli mozaiki są zakryte, same ruiny bazylik z kolumnami i rzeźbionymi kapitelami robią wielkie wrażenie, zwłaszcza w kontraście z pustką otaczającego płaskowyżu.
Upadek i zapomnienie: Dlaczego miasto zniknęło?
Historia Byllis, podobnie jak wielu innych miast w regionie, kończy się w mrokach wczesnego średniowiecza. W 586 roku miasto zostało zniszczone przez najazd Słowian i ostatecznie opuszczone. Zniszczenia były tak duże, a czasy tak niepewne, że mieszkańcy nie zdecydowali się na odbudowę domów na szczycie góry. Przenieśli się do pobliskiego Ballsh (którego nazwa jest lingwistycznym zniekształceniem słowa Byllis), wykorzystując obrobione kamienie ze starożytnego miasta do budowy nowych domów i kościołów – typowy los antycznych ruin.
Przez wieki ruiny na szczycie góry zarastały trawą i służyły jako pastwisko dla owiec. Pamięć o wielkim mieście zatarła się, a miejsce to stało się jedynie lokalną legendą. Dopiero w XX wieku, dzięki pracom albańskich i francuskich archeologów, Byllis zostało wydobyte na światło dzienne. Fakt, że miasto nie zostało nadbudowane w późniejszych epokach, sprawia, że jego antyczny plan jest niezwykle czytelny i "czysty" – widzimy miasto dokładnie takim, jakim było w momencie upadku.
Informacje praktyczne: Jak dojechać na szczyt?
Byllis znajduje się w pobliżu miasteczka Ballsh, około 35 km na południowy wschód od Fieru. Dojazd jest możliwy praktycznie tylko własnym samochodem (lub taksówką, co jest niedrogą opcją w Albanii). Z centrum Ballsh należy kierować się brązowymi znakami turystycznymi na "Parku Arkeologjik Byllis". Droga jest asfaltowa, kręta i pnie się ostro w górę, prowadząc przez wioskę Hekal. Ostatni odcinek pod samą bramę parku archeologicznego jest również utwardzony i dostępny dla każdego auta osobowego.
Wstęp do parku jest płatny (ok. 400-500 LEK, czyli ok. 4-5 EUR). Na miejscu znajduje się mały bar/kawiarnia, gdzie można napić się kawy z fenomenalnym widokiem na ruiny i dolinę, oraz toalety. Zwiedzanie zajmuje około 1,5 - 2 godzin. Teren jest rozległy i nasłoneczniony, więc woda i czapka to podstawa, szczególnie latem. Ze względu na położenie na eksponowanym szczycie góry, często wieje tu silny wiatr – warto mieć ze sobą lekką kurtkę, nawet w ciepły dzień.
Byllis to miejsce dla koneserów, którzy szukają ciszy, przestrzeni i historii bez komercyjnej otoczki. To jeden z najlepszych punktów widokowych w całej Albanii i doskonały przystanek w drodze z Fieru do Gjirokastry lub Përmetu (drogą przez góry). Wizyta tutaj pozwala zrozumieć, dlaczego starożytni tak kochali to miejsce – dawało im poczucie bezpieczeństwa i władzy nad światem rozciągającym się u ich stóp.
ŹRÓDŁA I BIBLIOGRAFIA
- Ceka, Neritan, and Skënder Muçaj. Byllis: Its History and Monuments. Migjeni, Tirana, 2005.
- Bejko, Lorenc. Excavations at Byllis. Institute of Archaeology, Tirana.
- Gilkes, Oliver. Albania: An Archaeological Guide. I.B. Tauris, London, 2013.
- Lippolis, Enzo. La città in Epiro e in Illiria. (Kontekst urbanistyczny miast iliryjskich).