Mity, tajemnice i zapomniane opowieści

Ulpiana: Rzymskie Kosowo i miasto dwóch cesarzy (Justyniana Secunda)

Odkryj Ulpianę – najważniejsze rzymskie miasto w Kosowie. Zobacz ruiny bazyliki, baptysterium i poznaj historię Justyniany Secundy.

Turyści spacerujący wytyczonymi ścieżkami pośród niskich, kamiennych murów starożytnej Ulpiany w słoneczny dzień.

Kosowo to najmłodsze państwo w Europie, często kojarzone z burzliwą historią najnowszą. Jednak pod warstwą współczesnych problemów i średniowiecznych monastyrów, kryje się tu dziedzictwo znacznie starsze, sięgające czasów, gdy Rzym władał światem. Zaledwie kilkanaście kilometrów od zgiełku stołecznej Prisztiny, na żyznych równinach, leżą ruiny miasta, które niegdyś było perłą prowincji Dardania. To Ulpiana – miejsce, gdzie cesarze zatrzymywali się w podróży, a biskupi wznosili potężne bazyliki.

W naszym zestawieniu prezentującym zapomniane kamienne świadectwa dawnych imperiów, Ulpiana zajmuje pozycję wyjątkową jako jedyny w pełni zorganizowany park archeologiczny w tym młodym kraju. W ostatnich latach przeszła ona spektakularną metamorfozę – z zapomnianego pola z kilkoma wystającymi kamieniami, zmieniła się w uporządkowane stanowisko badawcze, rzucające nowe światło na historię Bałkanów w okresie późnego antyku. To tutaj historia rzymskiego municypium splata się z wielkim projektem budowlanym cesarza Justyniana, tworząc unikalny amalgamat starego i nowego Rzymu.

Narodziny miasta: Dar cesarza Trajana

Początki Ulpiany sięgają I wieku n.e., ale jej nazwa i prawdziwy rozkwit związane są z postacią cesarza Marka Ulpiusza Trajana (panował w latach 98-117 n.e.). To on, prawdopodobnie w drodze na wojnę z Dakami, nadał istniejącej tu osadzie status municypium i nazwę pochodzącą od swojego rodowego imienia – Ulpiana. Decyzja ta nie była podyktowana sentymentem, lecz zimną kalkulacją ekonomiczną i strategiczną.

Ulpiana leżała na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych, łączących Dunaj z Adriatykiem (via Lissus-Naissus) oraz w pobliżu bogatych złóż srebra i ołowiu w górach Kopaonik i w rejonie Novo Brdo. Górnictwo było motorem napędowym rozwoju miasta. Rzymianie, znani ze swojego pragmatyzmu, rozbudowali infrastrukturę, by sprawnie transportować kruszce do mennic imperium. Miasto szybko stało się jednym z najbogatszych w regionie, przyciągając kupców, rzemieślników i weteranów wojskowych.

W III i IV wieku n.e., Ulpiana była już tętniącą życiem metropolią. Posiadała mury obronne, świątynie, łaźnie publiczne i nekropolie. O jej randze świadczy fakt, że wielokrotnie odwiedzali ją cesarze, w tym Teodozjusz I Wielki. Miasto otoczone było przez malownicze równiny, a w oddali majaczyły góry, tworząc scenerię, która do dziś stanowi jeden z najbardziej spektakularnych i panoramicznych widoków dostępnych dla turystów w tej części Bałkanów.

Katastrofa i odrodzenie: Justiniana Secunda

Rok 518 n.e. przyniósł apokalipsę. Potężne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Dardanię, zrównało Ulpianę z ziemią. Źródła historyczne mówią o zawalonych murach, zniszczonych domach i tysiącach ofiar. Wydawało się, że to koniec historii miasta. Jednak na scenę wkroczył cesarz Justynian I Wielki, który urodził się niedaleko stąd (w okolicach dzisiejszego Skopje lub Leskovaca) i darzył ten region szczególnym sentymentem.

Justynian postanowił odbudować miasto, ale nadał mu nową nazwę – Justiniana Secunda (Druga Justyniana, w odróżnieniu od Justiniana Prima, czyli miasta zbudowanego w miejscu jego urodzenia). Nowe miasto zostało wzniesione z rozmachem, ale według nieco innej koncepcji urbanistycznej, dostosowanej do wymogów obronnych niespokojnych czasów. Odbudowano mury, wzniesiono nowe kościoły i budynki administracyjne. To właśnie pozostałości tej późnoantycznej, justyniańskiej fazy są dziś najlepiej widoczne na terenie parku archeologicznego.

Niestety, odrodzenie nie trwało długo. Najazdy Awarów i Słowian na przełomie VI i VII wieku położyły kres istnieniu miasta. Ulpiana została ostatecznie opuszczona, a jej ruiny posłużyły jako kamieniołom dla budowy pobliskich średniowiecznych osad, w tym słynnego monastyru Gračanica.

Zwiedzanie parku: Co zobaczysz wśród ruin?

Park Archeologiczny Ulpiana został oficjalnie otwarty w 2016 roku i jest stale rozwijany. Teren wykopalisk podzielony jest na kilka sektorów, połączonych wygodnymi ścieżkami:

  • Północna Brama i mury obronne: Potężne fortyfikacje z wieżami, które miały chronić miasto przed barbarzyńcami. Widać tu wyraźnie różnicę między solidnym murem rzymskim a pośpiesznymi naprawami z czasów późniejszych.
  • Bazylika Północna: Ruiny wczesnochrześcijańskiego kościoła z zachowanymi bazami kolumn i fragmentami mozaik podłogowych. To dowód na szybką chrystianizację tego regionu.
  • Baptysterium: Obok bazyliki znajduje się budynek z basenem chrzcielnym (piscina). Woda była tu doprowadzana systemem rur ołowianych i ceramicznych, co świadczy o zaawansowaniu technicznym.
  • Nekropolia: Poza murami miasta odkryto cmentarzysko z różnymi typami pochówków – od prostych grobów w ziemi, po murowane grobowce rodzinne i sarkofagi. Najcenniejsze sarkofagi, wykonane z marmuru, są eksponowane pod specjalnym zadaszeniem.
  • Willa miejska: Pozostałości luksusowego domu z hypocaustum (ogrzewaniem podłogowym) i dekoracjami ściennymi.

Warto zwrócić uwagę na liczne stele nagrobne z inskrypcjami łacińskimi. Są one kopalnią wiedzy o mieszkańcach Ulpiany – znamy imiona urzędników, żołnierzy, a nawet niewolników, którzy żyli tu 1800 lat temu. Część najcenniejszych zabytków ruchomych została przeniesiona do Muzeum Kosowa w Prisztinie, ale spacerując po parku, wciąż można natknąć się na fragmenty ceramiki leżące w ziemi (których oczywiście nie wolno zabierać!).

Połączenie z monastyrem Gračanica

Odwiedzając Ulpianę, nie sposób pominąć pobliskiego monastyru Gračanica, wpisanego na listę UNESCO. Te dwa miejsca są ze sobą nierozerwalnie związane. Kiedy w XIV wieku król serbski Stefan Milutin budował swoją wspaniałą cerkiew, budowniczowie czerpali kamień z ruin pobliskiej, opuszczonej Ulpiany. W murach monastyru można dostrzec rzymskie cegły, a nawet fragmenty nagrobków wmurowane wtórnie w ściany.

To symboliczna ciągłość historii – święte miejsce pogańskiego i wczesnochrześcijańskiego antyku dało budulec dla świętego miejsca średniowiecza. Wizyta w obu tych lokalizacjach w ciągu jednego dnia pozwala zobaczyć pełne spektrum historii Kosowa – od imperium cezarów po świetność serbskiego średniowiecza.

Informacje praktyczne: Dojazd i godziny otwarcia

Park Archeologiczny Ulpiana znajduje się około 12 km na południowy wschód od Prisztiny, tuż za miejscowością Gračanica (w której znajduje się słynny monastyr). Dojazd jest łatwy, prowadzi tam droga asfaltowa. Z Prisztiny można dojechać autobusem jadącym w kierunku Gjilan (należy wysiąść w Gračanicy i przejść ok. 2 km lub wziąć taksówkę) lub własnym samochodem (na miejscu jest bezpłatny parking).

Wstęp do parku jest bezpłatny (stan na 2025 rok), co jest rzadkością w przypadku tak dobrze przygotowanych obiektów. Na miejscu znajduje się małe centrum dla zwiedzających z toaletami i automatem z napojami, a także makieta miasta, która pomaga wyobrazić sobie jego wygląd w czasach świetności. Zwiedzanie zajmuje od 45 minut do 1,5 godziny. Teren jest płaski i łatwo dostępny, ale w słoneczne dni warto pamiętać o nakryciu głowy, gdyż cienia jest niewiele.

Ulpiana to miejsce spokojne, często puste, co pozwala na intymne obcowanie z historią. To doskonała lekcja o tym, jak imperia powstają, upadają i przekształcają się w coś nowego, a kamienie – niemal wieczni świadkowie – trwają, by opowiedzieć nam tę historię.


ŹRÓDŁA I BIBLIOGRAFIA

  • Teichner, Felix. Ulpiana - Iustiniana Secunda: Das römisch-byzantinische Stadtzentrum. (Raporty z wykopalisk niemiecko-kosowskich), 2017.
  • Berisha, Milot. Archaeological Guide of Kosovo. Ministry of Culture, Youth and Sport, Prishtina, 2012.
  • Luan Përzhita. Ulpiana in the late antiquity. Academy of Sciences and Arts of Kosovo, 2009.
  • Hoxha, Gëzim. Early Christian architecture in Ulpiana. Prishtina, 2000.